Statut to absolutnie najważniejszy dokument, który powołuje organizację do życia i szczegółowo reguluje każdy aspekt jej funkcjonowania. To właśnie w nim fundator przelewa swoją wizję na papier, zabezpieczając interesy majątkowe rodziny i firmy na pokolenia. Bez prawidłowo spisanego statutu wpis do rejestru (a tym samym powstanie fundacji) jest niemożliwy.
Co musi się znaleźć w statucie fundacji rodzinnej?
Prawo wymaga, aby dokument ten precyzował najważniejsze ramy działania organizacji:
- Nazwa i siedziba – nazwa musi jednoznacznie wskazywać na formę prawną (obowiązkowo musi zawierać określenie „Fundacja Rodzinna”).
- Cel fundacji – zazwyczaj jest to gromadzenie majątku, zarządzanie nim w interesie beneficjentów oraz spełnianie świadczeń na ich rzecz.
- Fundusz założycielski – określenie wartości początkowego majątku, który fundator wnosi do organizacji. Ustawowe minimum to 100 000 zł.
- Zasady dla beneficjentów – precyzyjne wskazanie, kto jest uprawniony do wsparcia i na jakich zasadach świadczenia będą przyznawane.
- Struktura władz (Organy) – reguły powoływania, odwoływania i kompetencje Zarządu, Zgromadzenia Beneficjentów oraz ewentualnie Rady Nadzorczej.
- Tryb zmian i likwidacji – jasne reguły określające, w jaki sposób można zmodyfikować statut w przyszłości, oraz komu przypadnie majątek (tzw. mienie polikwidacyjne), jeśli fundacja zakończy swoją działalność.
Jak powołać statut do życia?
Aby dokument miał moc prawną i mógł stanowić podstawę wpisu do sądu, wymagana jest rygorystyczna forma:
- Akt notarialny – statut zawsze musi zostać sporządzony u notariusza, w formie aktu notarialnego.
- Za życia lub po śmierci – fundator może założyć fundację za swojego życia (wtedy dopuszcza się kilku współfundatorów) lub zawrzeć statut bezpośrednio w testamencie. Warto jednak pamiętać, że fundację w testamencie może powołać tylko jedna osoba.
Dlaczego statut fundacji rodzinnej ma taką siłę?
- Maksymalna elastyczność – ustawa o fundacjach rodzinnych nakreśla jedynie ramy, dając fundatorowi ogromną swobodę w kształtowaniu zasad. Pozwala to na idealne dopasowanie przepisów do specyfiki konkretnej rodziny i biznesu.
- Ochrona prywatności – w przeciwieństwie do spółek, gdzie dane wspólników są łatwo dostępne w jawnym systemie KRS, szczegółowa lista beneficjentów nie musi znajdować się w samym statucie (który trafia do sądu) – tworzy się osobny, wewnętrzny Spis Beneficjentów prowadzony przez zarząd, co zapewnia wyższą dyskrecję, chociaż należy pamiętać, że dane beneficjentów i tak muszą zostać zgłoszone do w pełni jawnego Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych (CRBR).
O czym jeszcze warto pomyśleć przy tworzeniu statutu fundacji rodzinnej?
Praktyka pokazuje, że dobry statut powinien wybiegać daleko w przyszłość i zawierać zapisy, o których ustawa nie mówi wprost:
- Polityka inwestycyjna – warto określić, w co zarząd może, a w co nie może inwestować pieniędzy fundacji (np. zakaz spekulacji na giełdzie, a nakaz inwestowania w bezpieczne nieruchomości i obligacje).
- Warunkowanie świadczeń – wprowadzenie „kamieni milowych” motywujących beneficjentów – np. wypłata większej puli środków dopiero po ukończeniu 25. roku życia, zdobyciu wyższego wykształcenia lub założeniu własnej rodziny.
- Rozwiązywanie konfliktów – ustalenie mechanizmów mediacyjnych na wypadek sporów między członkami rodziny lub organami fundacji, co zapobiegnie paraliżowi decyzyjnemu.
- Zasady rezygnacji – wyraźne procedury postępowania w sytuacji, gdy dana osoba postanowi dobrowolnie zrzec się statusu beneficjenta.


