Pułapki fundacji rodzinnej

lunch biznesowy

Fundacja rodzinna jawi się jako wartościowe narzędzie do planowania sukcesji i ochrony majątku. Jednak, jak każda struktura prawna, niesie ze sobą pewne wyzwania. Podstawowe ryzyko to niedopasowanie jej formy do rzeczywistych celów fundatora. Zbyt pośpieszne działanie, niejasno sformułowany statut lub błędne określenie kręgu beneficjentów mogą prowadzić do paraliżu decyzyjnego lub wewnętrznych konfliktów. Fundacja, która ma chronić, może stać się źródłem problemów, jeśli jej fundamenty prawne nie zostaną solidnie przygotowane.

Pułapki budżetowe i biurokratyczne

Fundacja rodzinna nie jest rozwiązaniem bezkosztowym. Fundator musi pokryć fundusz założycielski (minimum 100 000 zł). Do tego dochodzą bieżące koszty administracyjne – obsługa księgowa, prawna czy potencjalne wynagrodzenia zarządu. Ważne są też kwestie podatkowe. Choć fundacja co do zasady korzysta ze zwolnienia z CIT, to w określonych sytuacjach (np. przy prowadzeniu działalności gospodarczej wykraczającej poza dozwolony ustawą zakres lub przy wypłacie świadczeń w specyficznych grupach) trzeba zapłacić podatek. Ignorowanie tych obciążeń może z czasem zachwiać płynnością finansową całej struktury.

Konflikt w zarządzie

To bardzo wrażliwy punkt. W fundacji musi działać zarząd, w niektórych przypadkach także zgromadzenie beneficjentów. Ryzyko pojawia się, gdy statut niejasno określa kompetencje tych organów lub gdy wola fundatora nie została wystarczająco dobrze opisana. Problemy mogą narastać w sytuacjach:

  • Sporu między zarządem (np. profesjonalnym menedżerem) a beneficjentami (rodziną).
  • Gdy fundator traci realny wpływ na działania zarządu (jeśli nie jest jego członkiem).
  • Po śmierci fundatora, gdy dochodzi do walki o wpływy lub interpretację jego woli.

Brak jasnych reguł w sferze zarządzania może prowadzić do sporów paraliżujących działanie fundacji i wypaczających pierwotny cel jej powołania.

Odpowiedzialność za długi i zobowiązania

To jedno z największych ryzyk, często pomijane na etapie planowania. Wiele osób myśli o fundacji jako o „sejfie”, który całkowicie odizoluje majątek od problemów fundatora. To nieprawda. Fundacja rodzinna ponosi subsydiarną odpowiedzialność za zobowiązania fundatora, które powstały przed jej ustanowieniem. Co więcej, za obowiązki alimentacyjne fundatora (zarówno bieżące, jak i przyszłe) odpowiada ona solidarnie. Istnieje też ryzyko związane z roszczeniami o zachowek, choć ustawa je modyfikuje. Należy także pamiętać o odpowiedzialności samej fundacji – jeśli to ona zaciągnie zobowiązania, odpowiada za nie całym swoim majątkiem.